• W dżungli praw rozkwitać może
    tylko prawo dżungli.

    Jacek Wejroch
  • Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa.

    Włodzimierz Scisłowski
  • Dużo łatwiej jest napisać dobrą sztukę
    niż ustanowić dobre prawo.

    George Bernard Shaw

Wyrok ETS dotyczący procedury in -house

Procedura in -house to sposób udzielenia zamówienia publicznego bez przetargu spółkom prawa handlowego utworzonym przez jednostki samorządu terytorialnego (JTS) w celu realizacji zadań własnych. Prawo zamówień publicznych reguluje zamówienia  in-house w art. 67ust.1pkt. 12-15. Jednakże omijanie procedury przetargowej budzi kontrowersje. Ostatnie w kwestii przesłanek stosowania procedury in-house wypowiedział się Europejski  Trybunał Sprawiedliwości.

Wyroku ETS z dnia 3.10.2019r. C-285/18

Europejski Trybunał Sprawiedliwości rozpoznał wniosek prejudycjalny sądu litewskiego. Władze Kowna zawarły umowę  ze spółką  miejską z pominięciem przetargu na utrzymanie zieleni, lasów i parków w mieście, za zgodą tamtejszego Urzędu Zamówień Publicznych. Zostały bowiem spełnione wszystkie warunki formalne udzielenia zamówienia publicznego w trybie „in-house”:

-miasto ma pełna kontrolę na swą spółką

– nie ma w niej kapitału prywatnego

– ponad 90%jej działalności jest świadczona na rzecz Kowna.



Procedura in -house

Sąd II instancji uznał, iż korzystając z procedury in-house instytucja zamawiająca przyznała spółce miejskiej, nad którą ma kontrolę, uprzywilejowane traktowanie co może zakłócić  konkurencję na rynku w zakresie utrzymywania obszarów leśnych.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał, iż art. 12 dyrektywy 2014/24 w sprawie zamówień publicznych jedynie upoważnia państwa członkowskie do wprowadzenia instytucji in-house do prawa krajowego i wyznacza warunki brzegowe, które muszą być spełnione.

W związku z czym rzeczony przepis nie może pozbawić państw członkowskich swobody przedkładania określonego sposobu świadczenia usług, wykonania robót budowlanych lub dostaw ze szkodą dla innych sposobów. Swoboda ta oznacza bowiem wybór dokonywany na etapie poprzedzającym udzielenia zamówienia w związku z czym nie może on wchodzić w zakres dyrektywy 2014/24. Innymi słowy nic nie stoi na przeszkodzie, by państwa członkowskie określały dodatkowe warunki ograniczające zastosowanie procedury in-house.

Trybunał odpowiedział również na pytanie, czy spełnienie przesłanek formalnych oznacza, iż zamówienia in-house udzielono zgodnie z prawem unijnym i czy państwa mają tu pełną swobodę :

„Przeciwnie, należy z niej korzystać z poszanowaniem podstawowych zasad Traktatu o funkcjonowaniu UE, a w szczególności zasad; swobodnego przepływu towarów, swobody przedsiębiorczości oraz swobody świadczenia usług a także zgodnie z zasadami z nich wynikającymi takimi jak zasada równego traktowania, zasada niedyskryminacji, zasada wzajemnego uznawania, zasada proporcjonalności oraz zasada przejrzystości”.

Trybunał jednoznacznie potwierdził, iż udzielenie zamówienia in-house, które spełnia minimalne warunki określone w dyrektywie, nie jest samo w sobie zgodne z prawem unijnym.

Wyrok ETS z pewnością wpłynie na linię orzeczniczą Krajowej Izby Odwoławczej, przemawiającą za brakiem obowiązku dokonywania przed udzieleniem zamówienia in -house  analizy wykazującej, iż na danym rynku nie ma konkurencji ze strony prywatnych przedsiębiorców.

Polski zamawiający decydując się na udzielenie zamówienia in-house powinien wcześniej  przeanalizować, czy jest to efektywne ekonomicznie a także jaki jest wpływ takiej decyzji  na innych uczestników rynku  w świetle ustawy o ochronie konkurencji. Udzielania zamówień in-house nie powinno bowiem zakłócać uczciwej konkurencji oraz prowadzić do nadużycia pozycji dominującej Zamawiającego.

Podsumowując:  aby udzielić zamówienia in-house po wyroku ETS samo spełnienie przesłanek formalnych nie wystarczy.

Czytaj również: LINK

Facebooktwitter
czytaj dalej

Nowy próg bagatelności w nowej ustawie pzp

Nowy próg bagatelności w nowej ustawie pzp.

Prace nad nową ustawą prawo zamówień publicznych trwają w sejmie (druk 3624). Długie vacatio legis ma umożliwić Zamawiającym na przygotowanie się do zmian od 1.01.2021r. Jedną ze zmian to podwyższenie progu bagatelności.


Stan obecny:

Obowiązek stosowania ustawy prawo zamówień publicznych istnieje w przypadku udzielania zamówień powyżej tzw. progu bagatelności – 30 tys. euro. Poniżej tego progu Zamawiający udziela zamówień publicznych stosując przepisy kodeksy cywilnego i wewnętrzny regulamin.

Stan proponowany:

Według nowej ustawy obowiązek stosowania ustawy będzie istniał, gdy wartość zamówienia klasycznego będzie równa lub przekroczy 130 000zł(już nie euro).
Natomiast, do udzielania zamówień klasycznych, których wartość bez podatku od towarów i usług, dotycząca jednorazowego zakupu jest mniejsza niż 130 000zł i jednocześnie nie jest mniejsza niż 50 000zł, zwanych dalej zamówieniami bagatelnymi. Zamawiający będzie miał określone obowiązki:
• ujmować zamówienia poniżej 130 000zł w rocznym sprawozdaniu o zamówieniach.
• zamieścić ogłoszenie o zamówieniu bagatelnym w Biuletynie Zamówień Publicznych oraz przekazać potencjalnym wykonawcą informacji o zamiarze udzielenia tego zamówienia. Ogłoszenie o zamówieniu musi zawiera informacje niezbędne z uwagi na okoliczności jego udzielenia, w szczególności termin składania ofert odpowiadający terminowi składania ofert przez potencjalnych wykonawców, do których została przekazana informacja zamiarze udzielenia zamówienia.
• w uzasadnionych przypadkach Zamawiający będzie mógł odstąpić od ogłoszenia o zamówieniu bagatelnym w BZP.

Nowy próg bagatelności:

Sęk w tym, iż nie wiadomo, czy również Zamawiający może odstąpić od poinformowania potencjalnych wykonawców o zamiarze udzielenia zamówienia bagatelnego.


W przypadku braku uzasadnionych przypadków Zamawiający generalnie będzie ogłaszać w BZP informacje o zamiarze udzielenie zamówienia bagatelnego oraz przeprowadzać uproszczoną procedurę przetargową. Wydaje się , iż zamawiający mogą decydować się na przeprowadzenie przetargów na wzór przewidzianego w nowej ustawie trybu podstawowego : polegającego w jednym z wariantów na tym, że zamawiający zbiera oferty, a potem negocjuje z wykonawcami ich treść w celu ulepszenia.

W projekcie nie ma wyraźnego zezwolenia na prowadzenia negocjacji z kilkoma wykonawcami bez formalnego składania ofert czy też na udzielenie zamówienia dowolnie wybranemu Wykonawcy np. gdy zaistnieje pilna potrzeba udzielenia zamówienia.

Wydaje się, iż uzasadnione przypadki będące podstawą odstąpienia od ogłoszenia o zamówienia w BZP będą w praktyce podstawą do udzielenia zamówienia bagatelnego z tzw. wolnej ręki .

Z pewnością publikowanie zamówień bagatelnych w BZP wzmocni społeczną kontrolę udzielania zamówień a tym samym przejrzystość wydatkowania publicznych środków. Co prawda już teraz można spotkać się z postępowaniem przetargowym przy udzielaniu zamówień publicznych poniżej 30 000 euro ale publikacja o takich ogłoszeń zamieszczana jest na stronie Zamawiającego a nie w BZP a tym samym informacja o ogłoszeniu dociera do mniejszego grona potencjalnych Wykonawców.

Ten wpis może Cię również zainteresować

Facebooktwitter
czytaj dalej

Warto walczyć o zapłatę za roboty dodatkowe

Sąd Najwyższy przesądził, iż warto walczyć o zapłatę za roboty dodatkowe, bowiem Wykonawcy zamówienia publicznego nie wolno obciążać kosztami wykonania dodatkowych prac, niewymienionych w umowie ani w dokumentacji technicznej zamówienia, jeżeli z tejże umowy lub dokumentacji nie wynika, że muszą one być zrealizowane.
Taka konkluzja wynika z  wyroku SN z dnia 4.07.2019r. IV CSK 363/18, który zajął zupełnie odmienne stanowisko od orzeczeń sądów I i II instancji nakazując uchylenie wyroku sądu apelacyjnego i ponowne rozpoznanie sprawy.

Stan faktyczny:

Wykonawca wygrał przetarg na wykonanie instalacji sanitarnej i kanalizacji realizowanej w jednej z dzielnic Gdańska. Z dokumentacji przetargowej, tj. z dokumentacji projektowej i materiałów geotechnicznych wynikało, iż na trasie budowanego kolektora kanalizacyjnego mogą znajdować się wody gruntowe, w związku z czym konieczne będzie przeprowadzenie prac odwodnieniowych. Jednak z dokumentacji wynikało, że prace te powinny być przeprowadzone w kilku punktach budowy. Wykonawca wykonał wykonała instalacje odwodnieniowe w wyznaczonych punktach zgodnie z umową i projektem. Jednakże w toku prac okazało się wody gruntowe gromadzą się praktycznie na całej długości planowanego i budowanego kolektora kanalizacyjnego co spowodowało konieczność wykonania prac odwodnieniowych na całej długości kanału. To spowodowało lawinowy wzrost kosztów realizacji zamówienia przez Wykonawcę w wysokości 430 000zł . Wobec odmowy zwiększenia wynagrodzenia Wykonawca złożył pozew do sądu, który został oddalony.

Stanowisko Sądu I i II instancji:

Zarówno Sąd I instancji jak Sąd II instancji uznały, iż wykonawca otrzymał kompletną dokumentacje prac, dokonał inspekcji terenu, a więc znał stan gruntów na trasie budowanych instalacji. A skoro jest profesjonalistą , to powinien być przygotowany na takie  niespodzianki w toku pracy. Tym samym ponosił ryzyko wykonywanych prac. Zatem żądanie zapłaty dodatkowego wynagrodzenia sądy uznały za nieuzasadnione.

Stanowisko Sądu Najwyższego

Zdaniem Sądu Najwyższego nie można się zgodzić z opinią, iż wszelkie ryzyko obciąża wykonawcę, gdyż wszelkie konieczne informacje i dane znajdowały się w dokumentacji budowlanej , która została precyzyjnie przygotowana. Zamawiający wykonał bowiem odwierty w pewnych miejscach, ale z dokumentacji technicznej i treści zamówienia mogło wynikać, że wykonawca miał zrealizować odwodnienia tylko w tych miejscach, w których to wynikało z projektu. Tak mogło to być odczytane i taką ofertę złożył Wykonawca.
Przepis art. 29 ustawy prawo zamówień publicznych nakłada na zamawiającego obowiązek jasnego i precyzyjnego przygotowania zamówienia i specyfikacji projektów. Oznacza to bezzasadność obciążania wykonawcy ryzykiem wynikających z niejasnych wytycznych zamówienia, w tym realizowania dodatkowych, nieprzewidzianych prac.
SN przypomniało, iż z akt sprawy wynikało, że Wykonawca zgłaszał wniosek o udostępnienie dokumentacji projektowej, ale otrzymał odpowiedź, że żadnych dokumentów nie uzyskał. Wykonawca zrealizował zatem roboty w wyznaczonym zakresie oraz ponad ten zakres, gdyż nie miał pełnych danych co do uwarunkować geotechnicznych inwestycji.
Nie można nakładać na Wykonawcę obowiązku szacowania wykonania odwodnienia i ustalania, w jakich miejscach powinien dokonać takie prace, niewskazane w dokumentacji technicznej.
Warto zapamiętać ten wyrok, bo może być on przydatny w dochodzeniu swoich roszczeń za wykonane roboty dodatkowe.

Facebooktwitter
czytaj dalej

Weryfikacja podwykonawców

Począwszy od nowelizacji ustawy prawo zamówień publicznych w 2016r. Zamawiający uzyskał prawo żądania wstępnego oświadczenia o braku podstaw do wykluczenia podwykonawcy a także dokumentów na potwierdzenie braku podstawy do wykluczenia podwykonawcy.
Jednakże w praktyce okazuje się, iż brak oświadczeń lub dokumentów dla podwykonawcy, na którego zasoby Wykonawca nie powołuje się, nie jest podstawą wykluczenia z postępowania. Po co więc żądać dokumentów dla podwykonawcy?

Podstawa prawna żądania oświadczeń i dokumentów
Podwykonawca użycza swoje zasoby Wykonawcy

Zgodnie z art. 25 a ust.3 w związku z art. 22aust.4 ustawy pzp Wykonawca, który powołuje się na zasoby innych podmiotów, w celu wykazania braku istnienia wobec nich podstaw wykluczenia oraz spełniania, w zakresie, w jakim powołuje się na ich zasoby, warunków udziału w postępowaniu składa:

  • JEDZ- w postępowaniu unijnym
  • Zamieszczę informacje o tych podmiotach w oświadczeniu – w postępowaniu poniżej progu unijnego

Wykonawca ma obowiązek wskazać nazwę i dane podwykonawcy.

Jeżeli Wykonawca w trakcie procedury przetargowej na usługi i roboty budowlane nie wykaże, iż dysponuje podwykonawcą, który spełnia warunki udziału w postępowaniu i nie podlega wykluczeniu Zamawiający wzywa Wykonawcę do uzupełnienia oświadczeń i dokumentów w trybie art. 26ust.3 ustawy pzp. Dopiero w przypadku nieuzupełnienia wymaganych oświadczeń i dokumentów Zamawiający ma prawo Wykonawcę wykluczyć z postępowania.

Facebooktwitter
czytaj dalej

Co po zerwaniu kontraktu?

Włoska firma Salini zeszła z budowy A1 na odcinku węzeł Rząsawa- węzeł Błachownia. Pod koniec kwietnia 2019 Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od umowy z Włochami, którzy nie chcieli wrócić na plac budowy po przerwie zimowej ze względu na wzrost cen materiałów budowlanych i robocizny.
Czy w takiej sytuacji Zamawiający ma prawo udzielić zamówienia bez przetargu w trybie negocjacji bez ogłoszenia na dokończenie robót i zapewnienie przejezdności na tym odcinku?

Podstawa prawna trybu negocjacji bez ogłoszenia

Zamawiający może udzielić zamówienia w trybie negocjacji bez ogłoszenia, jeżeli zachodzi co najmniej jedna z następujących okoliczności:

  • w postępowaniu prowadzonym uprzednio w trybie przetargu nieograniczonego albo przetargu ograniczonego nie wpłynął żaden wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu, nie zostały złożone żadne oferty lub wszystkie oferty zostały odrzucone na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 lub wszyscy wykonawcy zostali wykluczeni z postępowania, a pierwotne warunki zamówienia nie zostały w istotny sposób zmienione;
  • został przeprowadzony konkurs, o którym mowa w art. 110, w którym nagrodą było zaproszenie do negocjacji bez ogłoszenia co najmniej dwóch autorów wybranych prac konkursowych;
  • przedmiotem zamówienia na dostawy są rzeczy wytwarzane wyłącznie w celach badawczych, doświadczalnych, naukowych lub rozwojowych, które nie służą prowadzeniu przez zamawiającego produkcji masowej, służącej osiągnięciu rentowności rynkowej lub pokryciu kosztów badań lub rozwoju;
  • ze względu na pilną potrzebę udzielenia zamówienia niewynikającą z przyczyn leżących po stronie zamawiającego, której wcześniej nie można było przewidzieć, nie można zachować terminów określonych dla przetargu nieograniczonego, przetargu ograniczonego lub negocjacji z ogłoszeniem

 

Wyrok KIO z 31.05.2019r. KIO 904/19

W związku z odwołaniem włoskiego Wykonawcy, który zakwestionował wybór trybu negocjacji bez ogłoszenia Krajowa Izba Odwoławcza uznała, iż Zamawiający miał prawo skorzystać z art. 62ust.1pt. 4 ustawy pzp.

Facebooktwitter
czytaj dalej

Zaświadczenie ZUS o niezaleganiu w opłacie składek

W związku z funkcjonującym od jakiegoś czasu obowiązkiem komunikacji elektronicznej w postępowaniach powyżej progu unijnego poniżej przedstawiam kilka niezbędnych  informacji o formach zaświadczenia ZUS o niezaleganiu w opłaceniu składek, składanych w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego.

Dopuszczalne formy zaświadczeń

Zgodnie z § 14 ust.2 -4 rozporządzenia Ministra Rozwoju  w sprawie rodzajów dokumentów jakich może żądać Zamawiający od Wykonawcy w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego dokumenty lub oświadczenia, o których mowa w rozporządzeniu, składane są :

    1 . w oryginale w postaci dokumentu elektronicznego lub

     2. w elektronicznej kopii dokumentu lub

    3. oświadczenia poświadczonego za zgodność z oryginałem

Facebooktwitter
czytaj dalej

Nowelizacja pzp

Dnia 4 lipca br. Sejm uchwalił projekt nowelizacji Ustawy z dnia 22 czerwca 2016 r. o zmianie ustawy – Prawo zamówień publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1020, 1579 i 1920 oraz z 2018 r. poz. 1603).

W wyniku zmian nastąpi przesunięcie w czasie obowiązku pełnej elektronizacji zamówień w odniesieniu do postępowań o udzielenie zamówienia publicznego, prowadzonych przez innych Zamawiających niż centralny Zamawiający, w których wartość zamówienia jest szacowana poniżej progów unijnych, z dnia 1 stycznia 2020 r. na dzień 1 stycznia 2021 r.

Obecnie obowiązek elektronizacji zamówień dotyczy postępowań, w których wartość zamówienia jest szacowana powyżej progów unijnych.
Nowelizacja Prawa zamówień publicznych przyjęta przez Sejm stanowi element rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia zatorów płatniczych (Druk nr 3475). Uchwalona ustawa, w ramach kolejnego etapu procesu legislacyjnego, zostanie skierowana do rozpatrzenia przez Senat.

Facebooktwitter
czytaj dalej

Odwołanie w formie elektrornicznej

Odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej można złożyć w formie pisemnej lub elektronicznej opatrzonej kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Jeżeli system elektroniczny wnoszenia odwołań na stronie Urzędu Zamówień Publicznych działa bez zarzutu samo wniesienie odwołania w formie elektronicznej zajmuje nie więcej niż pół godziny. Co jednak gdy został ostatni dzień na wniesienie odwołania a system nie działa?

Odwołanie w formie elektronicznej składa się za pomocą elektronicznej skrzynki podawczej UZP, przy użyciu której obsługiwana jest korespondencja KIO. W ten sposób odwołania i przystąpienia do odwołań są wnoszone przy pomocy Elektronicznej Platformy Usług Administracji (ePUAP).

W praktyce przy elektronicznym wniesieniu odwołania pojawiają się przeróżne problemy np.:

  • system nie pozwala załączyć załączników
  • nie można skonfigurować przeglądarki
  • pojawia się informacja , iż podpis elektroniczny został złożony nieprawidłowo, podczas, gdy inne dokumenty są tym samym kwalifikowanym podpisem podpisywane prawidłowo

Powyższe problemy techniczne często sprawiają, iż szybciej dojechałabym do Urzędu Zamówień Publicznych samochodem z Bydgoszczy do Warszawy  niż uporała się  z przeszkodami technicznymi, gdyż  nie  wszystkie zgłoszenia problemów na EPUAP są rozpatrywane  “od ręki”.

Z pomocą przyszło orzecznictwo KIO:

Orzeczenie KIO z 15 i 15 kwietnia 2019r KIO 583/19– Izba uznała odwołanie wniesione w alternatywny sposób za skuteczne. Warunkiem takiego stwierdzenia było przesłanie odwołania na email Krajowej Izby Odwoławczej odwołania@uzp.gov. pl w terminie do wniesienia odwołania oraz udowodnienie na rozprawie braku dostępności usługi poprzez  np:

  • zrzuty ekranu z różnych komputerów, z których usiłowano wysłać odwołanie, że usługa nie była dostępna
  • raporty dostępności i czasu odpowiedzi systemu

Orzeczenie z 29.11.2018r. KIO 2415/18-  Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie Wykonawcy, uznając je za wniesione po terminie, gdyż samo podpisanie odwołanie w formie elektronicznej nastąpiło o godź. 23;59 i godź. 00:00 natomiast doręczenie odwołania możliwe było jedynie w dniu następnym tj. po upływie ustawowego terminu. Dla zachowania terminu nie jest wystarczające nadanie odwołanie  ale konieczne jest jeszcze jego doręczenie Prezesowi Krajowej Izby Odwoławczej. 

Zgodnie z art. 61 kodeksu cywilnego oświadczenie woli w postaci elektronicznej jest złożone innej osobie z chwilą, gdy wprowadzono je do środka komunikacji elektronicznej w taki sposób, żeby osoba ta mogła zapoznać się z jego treścią.

 por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach  z 6.04.2018r. VAGa 259/18.

Bazując na moim doświadczeniu  po większych lub mniejszych perturbacjach ostatecznie udało  się zawsze wysłać odwołanie w formie elektronicznej w terminie. Bywało gorzej z załącznikami. Niemniej nigdy nie zostało zakwestionowanie  przesłanie załączników na adres poczty elektronicznej  Krajowej Izby Odwoławczej.

 

Facebooktwitter
czytaj dalej