Zamówienia Publiczne | Kancelaria Bernadeta Podraska
Każde postępowanie o zamówienie publiczne to dla Twojej jednostki ryzyko korekt finansowych, odwołań wykonawców i zastrzeżeń przy kontroli. Moim zadaniem jest tak przygotować i poprowadzić postępowanie, żebyś mógł spokojnie podpisać umowę i obronić swoje decyzje przed KIO, RIO czy NIK. Ty skupiasz się na realizacji zadań i inwestycji — ja pilnuję procedur, dokumentów i terminów.
Na początku analizuję potrzeby jednostki oraz planowane zamówienie. Następnie przygotowuję lub aktualizuję dokumentację, czuwam nad prawidłowym przebiegiem postępowania i na bieżąco reaguję na pytania wykonawców. Wyjaśniam w prosty sposób, jakie rozwiązania są najbezpieczniejsze i jakie konsekwencje mają poszczególne decyzje. Dzięki temu wiesz, co robimy na każdym etapie i dlaczego.
W ramach przygotowania i prowadzenia postępowań PZP:
Skupiamy się na wyniku. Wspólnie definiujemy cel (wypłata należności, bezpieczna umowa, skuteczna oferta w zamówieniach publicznych albo porządek w sprawach rodzinnych/spadkowych) i rozpisuję do niego najkrótszą, bezpieczną ścieżkę. Każdy krok ma swój termin i miernik, żebyś dokładnie wiedział, czego i kiedy się spodziewać.
Pilnuję dokumentów, terminów i wymogów z PZP, żeby Twoja oferta nie odpadła przez drobny błąd techniczny.
Pilnuję dokumentów, terminów i wymogów z PZP, żeby Twoja oferta nie odpadła przez drobny błąd techniczny.
Pilnuję dokumentów, terminów i wymogów z PZP, żeby Twoja oferta nie odpadła przez drobny błąd techniczny.
Każde postępowanie o zamówienie publiczne to dla Twojej jednostki ryzyko korekt finansowych, odwołań wykonawców i zastrzeżeń przy kontroli. Moim zadaniem jest tak przygotować i poprowadzić postępowanie, żebyś mógł spokojnie podpisać umowę i obronić swoje decyzje przed KIO, RIO czy NIK. Ty skupiasz się na realizacji zadań i inwestycji — ja pilnuję procedur, dokumentów i terminów.
Najbezpieczniej zacząć od konkretnego opisu potrzeby, a dopiero potem przekładać ją na PZP. Najpierw odpowiadasz sobie na pytania: co dokładnie kupujesz, po co, w jakim horyzoncie czasu, jakie masz ograniczenia budżetowe i organizacyjne. Dopiero na tej podstawie dobierasz tryb postępowania, szacunkową wartość zamówienia, kryteria oceny ofert i warunki udziału. Błąd nr 1 zamawiających to pisanie SWZ od razu „z szablonu”, bez przemyślenia, czy ten szablon pasuje do konkretnego zamówienia.
Najczęściej wracają te same rzeczy:
Efekt: pytania, odwołania, zarzut utrudniania uczciwej konkurencji, a przy projektach UE — ryzyko korekt finansowych.
Po pierwsze: kryteria muszą wynikać z tego, co naprawdę jest dla Ciebie ważne w danym zamówieniu. Po drugie: każde kryterium powinno być mierzalne i dające się zastosować w praktyce. Dobre pytanie pomocnicze: „czy osoba, która nie zna tego postępowania, po przeczytaniu SWZ potrafiłaby policzyć punkty za ofertę?” Jeśli nie — kryterium jest za mało precyzyjne. Klasyczny błąd to kryteria jakościowe opisane tak ogólnie, że KIO potem kwestionuje sposób przyznania punktów.
Na przykład:
W takich momentach warto zatrzymać się i wrócić do dokumentacji: sprawdzić, czy wymagania i kryteria są jasne, czy nie trzeba doprecyzować OPZ albo przeanalizować ryzyk związanych z wyborem konkretnej oferty.
Duża liczba pytań to sygnał, że coś w dokumentacji jest niejasne – i lepiej to poprawić teraz, niż tłumaczyć się przed KIO lub kontrolą. Za każdym razem warto zadać sobie trzy pytania:
Dobrze przygotowane wyjaśnienia porządkują dokumentację, zamiast ją jeszcze bardziej komplikować.
Masz kilka narzędzi, zanim dojdzie do najgorszego, czyli unieważnienia:
Najważniejsze, żeby reagować na problem na bieżąco i zadbać o dobre uzasadnienie każdej decyzji w dokumentacji postępowania – to właśnie będzie później czytać KIO lub organ kontroli.
Zanim podejmiesz decyzję sprawdż, co o współpracy ze mną myślą moi klienci.
Są to firmy działające w różnych branżach m.in.: IT, budowlanej, medycznej, odzieżowej, meblarskiej, leśnej, szkoleniowej, drogowej, które powierzyły mi swoje sprawy i rekomendują innym podmiotom. Jestem wdzięczna swoim klientom za zaufanie i wspólną drogę czasem krótką a czasem długą trwającą prawie 20 lat.
Nie czekaj – skontaktuj się ze mną już teraz i znajdź najlepsze rozwiązanie dla swojej sprawy!
Pracuję z zamawiającymi (JST, szpitale, instytucje kultury, jednostki organizacyjne) oraz wykonawcami startującymi w przetargach budowlanych, IT, usługowych i dostawach. Niezależnie od strony postępowania, moim celem jest bezpieczne przejście przez procedury PZP i realna ochrona Twoich interesów.
Pracuję z zamawiającymi (JST, szpitale, instytucje kultury, jednostki organizacyjne) oraz wykonawcami startującymi w przetargach budowlanych, IT, usługowych i dostawach. Niezależnie od strony postępowania, moim celem jest bezpieczne przejście przez procedury PZP i realna ochrona Twoich interesów.
Nie. Większość spraw prowadzę online – telefon, e-mail, spotkania wideo, wymiana dokumentów w bezpiecznej formie. Jeżeli sytuacja tego wymaga (np. szkolenie zespołu czy ważne spotkanie), umawiamy się także stacjonarnie.
Najczęściej stosuję ryczałt za konkretne postępowanie albo wyraźnie określony zakres prac (np. przygotowanie dokumentacji, odwołanie, audyt). Przy bardziej złożonych projektach łączę ryczałt z rozliczeniem godzinowym. Zasady zawsze ustalamy z góry – tak, żeby nie było „niespodzianek” w kosztach.
Tak. Analizuję dokumenty, ustalenia kontroli lub treść odwołania, a następnie proponuję możliwe scenariusze działania. Mogę przygotować odpowiedzi, środki zaskarżenia i reprezentować Cię przed KIO lub sądem, a także pomóc ograniczyć skutki nieprawidłowości wskazanych w kontroli.
Wystarczy, że skontaktujesz się ze mną telefonicznie lub mailowo i krótko opiszesz sytuację. Poproszę Cię o podstawowe dokumenty (np. SWZ, ofertę, pismo z KIO/kontroli) i umówimy krótką rozmowę. Po wstępnej analizie przedstawię Ci propozycję działania, zakres mojej pomocy oraz sposób rozliczenia.